• Wpisów: 34
  • Średnio co: 61 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:39
  • Licznik odwiedzin: 25 159 / 2157 dni
 
kalaharii
 
my snout.png


WYGLADalnosc.
nie mam zamiaru chwalic sie wszem i wobec moim cudownym obliczem, ktorego zobaczenie skutkuje specyficznie.
nie, nie lubie mojego wygladu z roznych przyczyn, jednak zachowam je dla siebie, dlatego tak pesymistycznie sie do niego odnosze.

powod.
pewna ilosc uzytkownikow zarzucila mi, nie widzac mnie, iz nie chce sie pokazac, gdyz wygladam nazbyt specyficznie (nie mam zamiaru przytaczac konstruktywnych komentarzy ponizej poziomu), a mimo wszystko komentuje innych.
jesli ktos dodaje zdjecie musi liczyc sie z opinia, nie zawsze pozytywna. moja jest po prostu szczera, jednak wg wiekszosci jestem po prostu tzw. 'hejterkiem na poziomie gimnazjum', ktory lubi ublizac innym i nasmiewac sie.
inna czesc zainteresowanych moim wygladem ludzi twierdzi, iz jestem zbyt malo odwazna, by sie pokazac. niestety nie widze nic odwaznego w udostepnieniu mojego zdjecia ryja, dlatego nadal nie jestem w stanie pojac takiego rozumowania.

brakujacy element?
nie rozumiem jak wyglad moze wplywac na budowanie relacji. zawsze wydawalo mi sie, iz ciekawa rozmowa jest istotniejsza niz glupie (lub wg niektorych mniej glupie) gapienie sie na kogos, bo jest tylko ladny i nic innego do zaoferowania nie ma. wyglad z czasem 'zuzywa sie'. ludzie sa poddani biegowi czasu, ktory ten wyglad modyfikuje w wiadomy sposob.
jednak widac dla niektorych jest bardzo istotny, skoro ludzie czesto pytali o moj.
nie wiem czy teraz zmieni sie nastawienie do mnie, choc to dziwne. mimo, iz nie zmienilam przekonan ludzie beda mnie lubiec, gdyz sie pokazalam(?).  

ukryta wartosc.
ja jestem przekonana o wyzszosci charakteru, a raczej zyciowej wiedzy, ponad wygladem, okladka, ktora mozna duzo latwiej zmienic w porownaniu do wyznawanych pogladow. one z kolei sa bardziej trwale, ale tez zmienne jednak pod wplywem roznych powaznych czynnikow. doceniam wartosc konstruktywnej rozmowy, czasem dlugogodzinnej, ktora daje mi wiecej lub mniej do myslenia.

Exupery wiedzial.
mam na mysli postac Malego Ksiecia, za ktorym w rzeczywistosci skryl sie autor, ktory zawarl w ksiazce czesc autobiograficzna.
napisal tez bardzo wazny cycat: 'dobrze widzi sie tylko sercem, najwazniejsze jest niewidoczne dla oczu'.
wydaje mi sie, ze nie musze go wyjasniac, gdyz jest bardzo wymowny i nietrudny do zrozumienia, nawet powierzchownego.
kolejny wymowny cytat: 'planeta była widziana raz tylko, w 1909 roku, przez tureckiego astronoma, który swoje odkrycie ogłosił na Międzynarodowym Kongresie Astronomów. Nikt jednak nie chciał mu uwierzyć, ponieważ miał bardzo dziwne ubranie. turecki dyktator kazał pod karą śmierci zmienić swojemu ludowi ubiór na europejski. Astronom ogłosił po raz wtóry swoje odkrycie w roku 1920 – i tym razem był ubrany w elegancki frak. Cały świat mu uwierzył'.
pokazuje, jak wyglad wplywa na opinie o czlowieku, co wg mnie jest przerazajace.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    natus skarbie ;*
    ja kochana wiem jaka jestes i jak wygladasz i oczywiscie co sadze o tym co mowisz xD w XXI wieku liczy sie wyglad jak jest spoko to pokazujesz sie z partnerem miedzy ludzmi zeby zazdroscili jesli osoba nie jest najladniejsza to sie nawet z nia nie zadajesz zeby inni sie z cb nie smiali i mowili za plecami jaka jestes ze sie z takimi brzydalami trzymac czy cos na podobienstwo ... i to jest smutne wlasnie ale sama wiem ze sa ludzie na ktorych wyglad to nie wszystko ze liczy sie charakterek jak to mowia ale gdzie sam podswiadomie chca wiedziec jak osoba wyglada i czesciowo tez sie z tym licza(z opinia innych) ... jak moj kumpel powiedzial z teraz wygladasz jak wygladasz a za rok czy kilka lat na pewno sie zmienisz a ludzie mysla krotkoczasowo chca teraz zeby nie myslec co bedzie za kilka lat...
     
  •  
     
    @miłość i psy:
    skad taki wniosek?
     
  •  
     
    @♥ SWAG ♥:
    zapomnialam, ze najlepszym rozwiazaniem wg malej dziewczynki jest zakonczenie dyskusji z powodu braku argumentow oraz zablokowanie danej osoby dla swietego spokoju.
     
  •  
     
    @♥ SWAG ♥:
    irytuja mnie twoje komentarze dot. wchodzenia na nieciekawego bloga z trescia, ktora, mowiac kolowialnie, mozna rzygnac od nadmiaru jej czytania.
    nie wiem czy na twoim miejscu cieszylabym sie, skoro nikt nie zwraca na ciebie uwagi.
     
  •  
     
    @Jak trudno Kochać Życie ...:
    lubie dyskusje, dzieki nim dowiaduje sie wiecej.
     
  •  
     
    @Jak trudno Kochać Życie ...:
    nie oceniaj jeszcze, gdyz nie zapoznalas sie z tresciami. a one z kolei lubia byc sprzeczne, w niektorych czesciach, ze soba.
     
  •  
     
    @Jak trudno Kochać Życie ...:
    spostrzezenie wyniklo z sytuacji, ktora po krotce opisalam wyzej.
    mam pomysly na kolejne wpisy i nadzieje, ze przypadna ci do gustu.
     
  •  
     
    @Nika.483:
    jest on chwilowy i po prostu szczery.
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków